Gina wzięła kartę bankomatową, a kobieta zapytała: "Panno, oddałam pani pieniądze. Czy potrzebuje pani czegoś jeszcze?"
"Tak, muszę pani coś powiedzieć." Gina zawahała się i dodała: "Proszę się psychicznie przygotować."
Kobieta przestraszyła się. "Panno, przecież mówiłam, że nie wzięliśmy ani grosza z tej karty i nie mamy nic wspólnego z tym delikwentem. On ukradł pani pieniądze, a ja je pani odda






