Ella mocno ścisnęła nogę Giny. – Proszę, niech James zostanie tutaj na leczenie. Nawet jeśli… nawet jeśli koszty się podwoją, to nic!
– Mamo! – James odciągnął rękę Elli. – Nie błagaj jej!
– Dobrze, odejdę. Nie potrzebuję ich leczenia.
Ella gorzko płakała, nie wiedząc, co robić.
Dylan powiedział do Giny: – Gina, masz poparzone plecy. Idź najpierw to opatrzyć.
– Dobrze. – Gina odwróciła się i wyszł






