Gina powiedziała chłodno: "Słyszałam, że używałaś mojego nazwiska do towarzyskich kontaktów w szpitalu. To się więcej nie powtórzy. I wyjaśnij wszystkim, z którymi rozmawiałaś, że nie mam z tobą nic wspólnego."
Ella poczuła się zawstydzona. Czyżby Dylan poskarżył się Ginie? "Ten drań."
James nie mógł powstrzymać złości. "Co w tym złego, że wykorzystujemy twoją reputację? Czyż nie nosisz nazwiska M






