Lisa zawiesiła głos, by usłyszeć, co Gina zamierzała powiedzieć.
Gina od razu oznajmiła: – Panie Atkinson, mogę się zgodzić, żeby Chuckowi tym razem uszło to na sucho.
Willie spojrzał na Lisę, widząc, że Gina jest skłonna ustąpić. Lisa natychmiast skinęła głową. – Opinia panny Miller reprezentuje moją.
Chuck odetchnął z ulgą. Nie odważył się być zbyt zadowolony. Spojrzał jedynie prowokacyjnie na M






