Lisa uśmiechnęła się i objęła ramię Giny, mówiąc: "Gina, jesteśmy dobrymi przyjaciółkami. Jeśli masz jakieś kłopoty, możesz mi o tym powiedzieć. Pomogę ci je rozwiązać."
Gina uśmiechnęła się. "Dziękuję, Lisa."
Uśmiechy Lisy i Giny były tak przerażające dla Bena. Czyżby one spiskowały, żeby go zabić na jego oczach?
Ben ważył w duchu za i przeciw. Do tej pory lekarstwo, które sprzedawał, nie spowodo






