Twarz Gabriela posępniała. – Harry, gdyby Gina dzisiaj nie uratowała twojej córki, dawno by już nie żyła. Jakim prawem mnie teraz krytykujesz?
Harry nie spodziewał się tak agresywnej odpowiedzi Gabriela. Jego twarz natychmiast pobladła. – Zapytam cię, czy James jest tu z powodu Giny? Gdyby nie Gina, czy James przyszedłby do nas szukać zemsty?
– To ona nalegała, żeby za nami podążać. Gina powiedzia






