Gina zapragnęła zupy rybnej, więc Gabriel bezzwłocznie ją przygotował.
Zanim się nią rozkoszowała, zaaplikowała sobie kilka zastrzyków, aż oblał ją pot. Ale poczuła się znacznie lepiej później, zwłaszcza gdy poczuła kuszący aromat zupy rybnej.
"Twoje umiejętności kulinarne są imponujące. Kiedy się tego nauczyłeś?" zapytała Gina, zaciekawiona. Uświadomiła sobie, że nigdy wcześniej o tym nie rozmawi






