"Pieniądze weźmiemy bezpośrednio od Jackson Group. Skoro Gabriela nie ma w pobliżu, nikt nie powstrzyma nas przed przejęciem środków Jackson Group!" powiedział Harry tonem nieznoszącym sprzeciwu.
"Okej, rozumiem!" odparł Ethan.
Harry wstał. "W takim razie chodźmy. Idziemy prosto do Jackson Group."
Ethan podążył za Harrym arogancko, krocząc dumnie w stronę Jackson Group.
Gabriela nie było w firmie.






