Neil odłożył widelec i westchnął. – Co robiłeś dzisiaj w firmie? Dlaczego pytałeś o urodziny Giny?
Harry usiadł. Uśmiech zniknął z jego twarzy z powodu pytania Neila. – Oczywiście, mam sprawy biznesowe do załatwienia w firmie. Poza tym, Neil, czyż nie wyjaśniłem ci, dlaczego pytałem o urodziny Giny?
Neil ze złością uderzył w stół. – Biznes? Twój biznes to pobić Davida i wysłać go do szpitala? Co z






