Gina stała niewzruszenie, nie mając zamiaru nigdzie iść. Jak mogła odejść, będąc pierwszym świadkiem?
Spojrzała na Ellę obojętnie i zmierzyła ją wściekłym wzrokiem. "Nie odejdę i nie będę się więcej tłumaczyć, bo wiem, że i tak mi nie uwierzysz."
Ella zacisnęła zęby.
"Widziałam to na własne oczy! Już to widziałam. Widziałam, jak mój mąż umiera w łóżku, a ty byłaś jedyną osobą na oddziale. Po co pr






