Kiedy Troy wylądował gładko, wciąż ściskając kasztany i bataty, podniósł wzrok – tylko po to, by zobaczyć mężczyznę przygniatającego Teresę do łóżka.
W tej chwili krew w żyłach Troya zagotowała się z wściekłości. Jego umysł stał się pusty, ale ciało zadziałało, zanim zdążył pomyśleć.
Upuścił kasztany i bataty, po czym rzucił się do przodu w trzech szybkich krokach, chwytając Charlesa i zrzucając g






