Teresa wiedziała, że nie ma ucieczki przed tą chwilą.
W ciągu zaledwie kilku dni przeszła z łóżka Troya do łóżka Charlesa.
Jak mogłaby nie czuć obrzydzenia do samej siebie?
Jednak spędziła już całe wieki, przygotowując się do tego w swoich myślach.
Więc nawet gdyby naprawdę miało do czegoś dojść, nie miała innego wyjścia, jak tylko to zaakceptować.
Teresa unosiła się w wannie, jej koszula noc






