Ava zobaczyła Teresę pędzącą w stronę holu. Odwróciła się gwałtownie i pobiegła za nią, wołając głośno: „Pani Sullivan, to łamanie prawa, wie pani?”
Gdy Ava miała już chwycić Teresę za rękę, Charles nagle złapał Avę od tyłu i odciągnął ją.
Jednocześnie Charles warknął zimno: „Z drogi”.
Ava została zatrzymana w miejscu. Spojrzała w górę na Charlesa, a jej oczy były pełne zmartwienia i zagubienia. P






