– Nasza matka... – zaczęła Odessa, a gardło jej się ścisnęło – została przed laty połączona z słynnym Alfą Nolanem. Był agresywnym draniem. Traktował ją z ogromnym okrucieństwem z powodów znanych tylko jemu. Matka urodziła mu już czworo szczeniąt. Była dla niego tylko samicą rozpłodową. – Łza wymknęła się, kreśląc lśniącą ścieżkę na jej policzku.
– Nigdy nie dawał jej czasu na regenerację. Despera






