ROZDZIAŁ 123: Słodka Zemsta
Perspektywa Trzecioosobowa:
Po zrobieniu selfie, Ken spojrzał na Mandy, bo błysk flesza go oślepił. – Hej, co to było? Jak to się nazywa, ta poza? – zapytał Ken, drapiąc się po oczach. Mandy uśmiechnęła się do niego, wachlując zdjęcie, które wyszło z aparatu Instax. Cierpliwie czekała, aż fotografia się w pełni wywoła. – To się nazywa selfie – odpowiedziała Mandy i puśc






