ROZDZIAŁ 133: Madryt, wspomnienia z Hiszpanii
Perspektywa bezosobowa:
Ken i Mandy wciąż byli w Madrycie. Zarezerwowali pięciogwiazdkowy hotel. Po wzięciu prysznica Mandy od razu zasnęła w łóżku. Była wyczerpana długą podróżą i serią wydarzeń.
Ken brał prysznic i czuł się szczęśliwy, że spędza urodziny z Mandy. Po prysznicu ubrał się i wyszedł, mimo że było już późno. Ich hotel znajdował się blisko






