Uśmiecha się do mnie jeszcze przez chwilę, potem skłania głowę na pożegnanie i odwraca się, by odejść. Patrzę, jak kroczy korytarzem, jego chód jest swobodny i pewny, a postawa o wiele lżejsza niż wcześniej. Nagle uderza we mnie grom z jasnego nieba.
Impreza firmowa jest za niecały miesiąc.
Opadam na krzesło, włączam komputer i wpisuję w Google: Jak szybko schudnąć dwadzieścia kilo.
PIĘĆ
Kiedy wyc






