Chichocze i wtula nos w moje włosy. "Piękność okiełzna bestię, jak mniemam."
Moje serce rozpromienia się na dźwięk tego, jak nazywa mnie Pięknością, ale nie znoszę myśli, że jest nieszczęśliwy. Mój instynkt macierzyński podpowiada mi, by przytulić go mocno do piersi i odpędzić od niego wilki, ale inny instynkt mówi mi, że jego wilki są w środku, a nie na zewnątrz.
"Uwaga, niezręczne przejście."
Je






