"Zajrzę tylko przez judasza, żeby zobaczyć, kto to."
Zanim zdążę zaprotestować, Jenner wymyka się z pokoju. Po chwili jego głos dobiega z korytarza. "Wygląda na kuriera. Otworzyć?"
Kurier? Bardziej prawdopodobny kolejny członek paparazzi, próbujący zrobić ukradkowe zdjęcie biednej, porzuconej synowej senatora, która nigdy nią nie będzie.
Ciekawość bierze górę. Boso truchtam do drzwi wejściowych w






