Rozpłakuję się i zaczynam szlochać, opierając czoło na wątłej piersi ojca i kurczowo trzymając zimną pościel. Nie mogę znieść słuchania, bo w głębi duszy wiem, że cokolwiek mi powie, będą to jego ostatnie słowa.
"Od dnia, w którym się poznaliśmy, nie spojrzałem na inną kobietę. Nikt nie mógł się z nią równać. Kiedy umarła, moje serce stało się pustkowiem, gdzie nic nie mogło rosnąć. Byłaś jedyną r






