languageJęzyk

269

Autor: Joooooe5 paź 2025

O ósmej wieczorem tego dnia, zataczam się, z oczami zamglonymi i wygłodniała, z taksówki prosto do domu. Drzwi są otwarte, więc wchodzę bez pukania.

Prosto w środek rodzinnej kolacji.

Przy formalnym stole jadalnym siedzą markiza, Kornelia i Fasolka. Wszyscy podnoszą wzrok, kiedy wchodzę.

"Buonasera," mówi markiza, odkładając widelec.

Wygląda olśniewająco w czarnym jedwabnym garniturze. Podkreśla j

Ustawienia czytania

Rozmiar czcionki

17px
Obecny rozmiar

Motyw

Wysokość linii

Grubość czcionki