DZIEWIĘTNAŚCIE
KIMBER
W moim pokoju, ostrożnie zdejmuję sukienkę Diora i wieszam ją w szafie, strzepując kurz z tyłu. Przebieram się w dżinsy i T-shirt, wsuwam skórzaną kurtkę, a potem wracam na korytarz.
Zatrzymuje mnie dziwny dźwięk, staję w korytarzu i nastawiam ucha.
Co to?
To cichy dźwięk. Przerywany. Dopiero po kilku chwilach słuchania zdaję sobie sprawę, że to stłumiony płacz.
Wpatruję się






