Perspektywa Alayah
Zrobiłam spore postępy w przeglądaniu finansów Watahy. Analizuję każdy budżet, by sprawdzić, na co wydawane są środki, i jeśli znajdą się jakieś niepotrzebne koszty, będę musiała porozmawiać o tym z Alfą Randellem i Markiem.
„Kolacja zostanie podana za pół godziny, Alayah” – słyszę głos Dziadka w głowie i cieszę się, że właśnie zamknęłam budżet kuchenny, który przeglądałam.
Po w






