Punkt widzenia Jocelyn
Myślę, że powinnam się denerwować tym, co ma się wydarzyć, ale wcale się nie denerwuję.
Wiem, że Joseph nigdy mnie nie skrzywdzi, zrobi wszystko, by uchronić mnie przed krzywdą, i tym razem nie będzie inaczej.
Delikatnie bierze mnie na ręce i zaczyna wchodzić po schodach, pokonując po dwa stopnie naraz, a ja trzymam się go mocno.
Gdy jesteśmy już w naszej sypialni, stawia mn






