Perspektywa Alayah
Xavier stoi przed biurem Alphy i kiedy widzę wyraz jego oczu, przypomina mi trochę Noaha, ale znowu nie czuję się onieśmielona. – Alayah, mam wszystko przygotowane dla ciebie w biurze Luny. To jedyne biuro, którego nikt nie używa, a kilku naszych Wojowników czeka, aż powiesz im, gdzie mają wszystko ustawić – mówi Alpha Gordon, prowadząc mnie w stronę biura Luny. Dziękuję mu za p






