Lance
Uśmiecham się, gdy Lakota wchodzi do salonu naszego małego Domu Stada. Wstaję, aby przedstawić ją naszym gościom, i widzę ich zmieszane miny, gdy nazywam ją Alfą. „Rada nie wspomniała, że to Stado ma kobietę Alfę?” – słyszę pytanie Keira i widzę, że wszyscy zastanawiają się nad jego słowami.
– Przepraszam, Alfo Lakoto. Nie chcieliśmy okazać braku szacunku, ale nie pamiętam, czy o tym wspomni






