Perspektywa Josepha
Kiedy docieramy na polanę, nasze SUV-y znów są ustawione w kręgu, a Inti gestem nakazuje mi iść za nim.
Szybko odnajdujemy naszych gości, a Inti sadza Jennę na swoich kolanach, chcąc dowiedzieć się, dlaczego ledwo potrafi mówić. Nawet jeśli jest Omegą, jej słownictwo powinno być bogatsze, ale może jest jakiś powód jej braku mowy.
– Och, Jenna. Jesteś jedną bystrą małą Wilczycą






