Perspektywa Jocelyn
Jestem zbyt zmęczona, by otworzyć oczy, ale coś podpowiada mi, że jestem w ruchu. Prawie powiedziałabym, że jadę jakimś pojazdem, ale Indigo i ja nie opuściłyśmy naszego terytorium samochodem.
Cholera, czyżby Ojciec jednak mnie dopadł? I dlaczego nie czuję, żeby Erylis była w stanie najwyższej gotowości?
Próbuję się poruszyć, ale wtedy czuję, jak coś przygniata moją klatkę pier






