Perspektywa Intiego
Byłem co najmniej zaskoczony, słysząc o Wilkach i Lykanach, ale tym, co zaskoczyło mnie najbardziej, była możliwość zasadzki.
Wiedziałem, kto przekazuje mi informacje, ale wiedziałem też, że ona nie może widzieć drugiej strony konwoju, i dlatego pozwoliłem Ronionowi zostać z tyłu.
Jocelyn powiedziała mi, co widziała i jak ustaliła, że zmierzamy w pułapkę; zasugerowała również,






