Punkt widzenia Jocelyn
Powoli budzę się z dobrego snu i czuję, że otaczają mnie ci, których kocham.
Głowa Joeya spoczywa na moim ramieniu, moja głowa styka się z głową Josepha, a Jenna jest zwinięta między nami, z Faye i Christianem na mojej piersi.
„Jak się czujesz, Erylis?” pytam, wyczuwając, że ona również nie śpi.
„Świetnie, twoja rana się zagoiła, a ja wcale nie jestem wyczerpana. Ich bliskoś






