Punkt widzenia Josepha
Chcę ruszyć za rodzicami, ale Griffin odmawia opuszczenia Jocelyn i Josepha.
„Mama i tata sobie z tym poradzą, my musimy zająć się wszystkim tutaj. Mama ma rację, trzeba przygotować wszystko dla maluchów i dla Jenny. Prawdopodobnie muszą się przespać, a wątpię, by Jocelyn lub Joey spuścili ich z oczu” – mówi Griffin.
Joey wciąż cicho płacze, podczas gdy Jocelyn robi wszystko






