Prawdopodobnie chcieli, żeby Rebeka odeszła jak najszybciej, więc tempo, w jakim załatwiali formalności związane z jej rezygnacją, było wręcz oszałamiające.
Rebeka nie złościła się, ponieważ sama chciała szybko opuścić firmę.
Julia długo siedziała w gabinecie Rebeki, a potem cicho wyszła.
Rebeka pakowała swoje rzeczy.
Tak naprawdę nie miała nic ważnego do zabrania.
Teraz czekała tylko, żeby z






