"Mamo, nie martw się. Wiem, co robię. Poza tym, to tylko przypuszczenie. Zayne nie jest typem człowieka, który bawi się uczuciami innych." Gdyby był taki, już by zareagował na jej życzliwość. Mia zawsze wierzyła w charakter Zayne'a.
"Miu, skąd wiesz, co on myśli? Nie bądź taka naiwna," powiedziała z troską Amelia.
"Tak, mamo. Będę na to uważać. Zaufaj swojej córce." Mia poklepała ją po ramieniu.






