Właściwie Yulia wiedziała, kogo będzie szukał. Widziała go już wcześniej. Zauważyła, że inni koledzy się przyglądają, więc zapytała go.
"Szukam Rebeki. Jest w firmie?" Zayne zmrużył oczy i zapytał cichym głosem.
"O, tak, jest. Proszę poczekać chwilę. Zaraz ją poinformuję." Powiedziała Yulia.
"Nie. Mam pilną sprawę. Sam jej poszukam." Zayne obawiał się, że Rebeka znajdzie kolejny powód, żeby się






