Zayne poczuł się bardzo zraniony. Był naprawdę przygnębiony, nie spodziewał się, że Jack tak o nim myśli. Jak mógł stać się dla niego teraz takim łajdakiem?
Nagle poczuł pewne rozdrażnienie. Czyżby to Rebeka go tego nauczyła?
"Jack, może twój ojciec miał swoje trudności, albo nie wiedział o twoim istnieniu, dlatego cię nie poznał" – Zayne wciąż chciał oczyścić swoje imię i przygotować grunt pod






