"Nie musisz być taka zaskoczona. To absolutna prawda. Kiedy ją dziś rano zobaczyłam, też byłam oszołomiona. Uważaj na siebie później. Może się zdarzyć, że będziecie się malować w tej samej garderobie." Wanda chciała podążać za Rebeccą na każdym kroku, martwiąc się, że ta poniesie jakąś stratę, ale wciąż miała dużo pracy.
"Spokojnie. Nie mamy ze sobą zbyt wielu interakcji i ona mnie nie zauważy."






