Rebeka była szczęśliwa. Tak długo ją to trapiło. Teraz, z pomocą Eleny, miała nadzieję, że sprawa rozwiąże się pomyślnie.
Tym razem Elena była usatysfakcjonowana i spokojnie wyszła. Znała nastawienie Rebeki i poczuła ulgę.
Rebeka nie zwracała więcej uwagi na nagłe przybycie Eleny i wróciła do pracy.
Kiedy wróciła do domu wieczorem, czuła się wyczerpana.
Ostatnio miała trochę więcej pracy, ale






