Fanki Chelsea myślały, że to tylko żart fana, kiedy przeczytały jej post.
Ale wkrótce okazało się, że się mylą.
Chelsea odpowiedziała i okazała im swoje uczucie.
[Co! To takie zaskakujące! Ktoś musiał ukraść jej konto na Twitterze i to nie jest jej post!]
[Ignorujecie coś ważnego? Nie uważacie, że konto, którego nick to "Twój ukochany", jest bardzo znajome?]
[Pamiętam. To parweniusz, który wydał o






