"Przywiązanie do pani Braxton to dla mnie przyjemność." Reed uśmiechnął się, gdy wszyscy inni nie wiedzieli, jak przerwać ciszę.
Nawet nie spojrzał na młodą reporterkę, która teraz zachowywała się jak kawałek drewna. Przeczesał długimi palcami potargane włosy Chelsea i uśmiechnął się łagodnie: "Sześć lat temu, pani Braxton urodziła mi syna i córkę, ryzykując własne życie. Od tego dnia wszystko, co






