Szpital, izba przyjęć.
– Pani Braxton, operacja pana Millera zakończyła się sukcesem. Jest poza niebezpieczeństwem! – lekarz zdjął maskę i przemówił.
Chelsea odetchnęła z ulgą, ogarnęło ją lekkie zawroty głowy.
Reed cały czas ją obserwował. Złapał ją, gdy miała się przewrócić.
– Chels… – usłyszała wołanie Reeda.
Chciała powiedzieć, że wszystko w porządku, ale nie zdołała wydobyć z siebie ani jedne






