– Wam też, wy wstrętne bachory, przyda się dobra nauczka.
Sylphiette podniosła nogę i kopnęła Juana prosto w pośladek.
Mały chłopiec chwycił się za pupę i zaczął zawodzić z bólu.
Kopnęła Juana! Kyle natychmiast kopnął Sylphiette w nogi.
Zanim jednak zdołał wylądować ze swoim kopnięciem, Sylphiette uniosła go w powietrze.
– O nie. Czarownica nas bije! – krzyknęła Maya, uciekając w stronę tylnego do






