"Wróciłaś."
Matthew wstał i podszedł do Veroniki z delikatnym uśmiechem na ustach.
Jego wyraz twarzy był obojętny, jakby w ogóle nie wiedział, że Veronica kłamała. Następnie płynnym ruchem odebrał od niej torby. "Sporo tego. Czy jest w tym jakiś prezent dla mnie?"
"Słucham?"
Veronica na moment zdębiała, po czym pokręciła głową, a na jej twarzy odmalowało się wyraźne zażenowanie. Sięgnęła ręką i po






