"Zamknij się, jeśli nie masz do powiedzenia nic miłego." Wyraz twarzy Matthew spochmurniał i rzucił Caleb'owi chłodne spojrzenie.
Samo to jedno spojrzenie wystarczyło, by Caleb oblał się zimnym potem.
"Tylko tak mówię. Nie bierz tego do siebie." Caleb potarł nos, a gdy w jego bystrych oczach błysnął chochlik, pochylił się do Matthew i szepnął mu do ucha: "Kobiety to z natury sentymentalne istoty.






