"Och" – odezwała się Veronica, a na jej twarzy natychmiast wykwitł uśmiech. "Babciu, co cię tu sprowadza?"
Odrzuciła kołdrę, próbując wstać i przywitać się z Elizabeth.
"Nic nie szkodzi. Powinnaś leżeć w łóżku i odpoczywać". Elizabeth pospieszyła do łóżka i chwyciła ją za ramiona. "Wszystko wiem. Lekarz powiedział, że jesteś ranna i potrzebujesz odpoczynku. Leż spokojnie. Twoje zdrowie jest ważne,






