Słysząc rozmowy otaczających ich ludzi, oboje wymienili porozumiewawcze uśmiechy.
– Czy to możliwe, że nasze małżeństwo okaże się śmiercią naszej miłości? – zapytała Veronica, a jej jasne, błyszczące jak gwiazdy oczy nie potrafiły ukryć radosnego uśmiechu.
– Tak – potwierdził Matthew.
– Tak?! – Veronica była oszołomiona.
Ujął jej dłoń w swoją, a drugą ręką objął ją w talii, po czym mocno przytulił






