Był 5 września i minął dokładnie tydzień od tamtej daty.
Jako że był to poniedziałek, nadszedł dzień, w którym Caleb powinien przelać pieniądze, ale na komisariacie miał mnóstwo spraw na głowie, więc nie znalazł jeszcze czasu, by dokonać przelewu.
Dlatego też wyciągnął telefon, dodał „Diabła” do swojego konta na WhatsAppie i zrobił kilka zrzutów ekranu z historii czatu, po czym odłożył aparat na b






