Kiedyś byli dobrymi przyjaciółmi, ale teraz stali się wrogami.
Oszołomiona Sasha stała wmurowana w ziemię, a jej wyrazu twarzy nie było widać z powodu okularów przeciwsłonecznych. Jednak jej ból można było dostrzec po tym, jak jej dłoń lekko drżała, gdy zacieśniała uścisk na torebce.
– J-ja nie zrobiłam tego specjalnie! Matthew Kings, czy w ogóle, choć trochę ci na mnie zależy? – Przycisnęła dłoń






