"W porządku." Matthew pokręcił głową, wstał, zdjął z wieszaka marynarkę i ruszył do wyjścia.
Zdezorientowany dyrektor działu PR wydukał: "Prezesie Kings, więc ja… Słucham? Prezesie Kings?"
Wciąż było jeszcze kilka rzeczy, które chciał powiedzieć. Niestety, Matthew nie dał mu na to szansy, opuszczając biuro bez oglądania się za siebie, z marynarką przewieszoną przez ramię.
Z niespełna trzydzieści m






