Gdy Destiny zauważyła, że Crayson staje się nerwowy, z jakiegoś powodu również zaczęła odczuwać niepokój. Zazwyczaj zwracała się do niego per „panie Crayson”, ale z nerwów nazwała go Mistrzem.
Zwłaszcza teraz, gdy oczy Veroniki skupiły się na niej, jej zimna aura wywołała dreszcze na plecach Destiny.
– Ty... – Rozchyliła wargi z zamiarem powiedzenia czegoś, ale z jej ust nie wydobył się żaden dźwi






