Stopniowo zatracając się w miłosnym zbliżeniu, czuła się, jakby była pijana i sięgała gwiazd, unosząc się w powietrzu. Jakiś czas później, całkowicie wyczerpana, oparła się o klatkę piersiową Matthew i leniwie zamknęła oczy. "Matt…"
"Tak?"
Czuł się w pełni usatysfakcjonowany. Mężczyzna uśmiechał się, tuląc ją w ramionach i pocierając jej policzki opuszkiem palca.
"Mmm…" Veronica wydała z siebie ni






